Historia Wydziału w odcinkach. 01 – Początek

Historię Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki opracował
Prof. Wojciech Włodarczyk

Historia Wydziału Konserwacji Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych

   Studia konserwatorskie w polskich akademiach i wyższych uczelniach plastycznych powstały wkrótce po 1945 roku. Podobnie było w całej Europie. Przed i po wojnie zostało powołanych większość instytutów i studiów poświęconych nauczaniu konserwacji dzieł sztuki. Część z nich stworzono przy szkołach artystycznych, część przy uniwersytetach, muzeach i archiwach, inne były samodzielnymi instytutami lub szkołami prywatnymi. W Polsce decydujące znaczenie dla powołania studiów konserwatorskich miały zniszczenia i straty jakie poniosła nasza kultura w ostatniej wojnie. Skala ujawnionych wówczas potrzeb spowodowała, iż był to punkt zwrotny w wielopokoleniowych staraniach polskich malarzy, historyków sztuki, muzeologów mających na celu ochronę i konserwację dzieł sztuki.

 

 

  Polska ma wspaniałe XVIII-wieczne tradycje kolekcjonerstwa, muzealnictwa, szkolnictwa artystycznego czy archeologii. Jednak utrata niepodległości nie pozwoliła, tak jak było to w innych krajach rozwinąć się im i przybrać kształt państwowych, stabilnych instytucji. W połowie XIX wieku rozpoczęto co prawda inwentaryzację rodzimych zabytków, miała ona jednak wyrywkowy charakter i nie pociągała za sobą koniecznych działań konserwatorskich. W uczelniach artystycznych kraju istniał wymóg wykonywania kopii, były etaty „konserwatorów gipsów” i urządzano wycieczki krajoznawcze, których rezultatem bardzo często były „albumy malownicze”, dziś nierzadko poważne uzupełnienie ikonografii zabytku. Działalność profesorów Oddziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warszawskiego (1816-1831) czy Szkoły Sztuk Pięknych (1884-1861), wreszcie działalność pedagogiczna Wojciecha Gersona w warszawskiej Klasie Rysunkowej, poprzedniczce Miejskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Malarstwa z okresu dwudziestolecia międzywojennego, które dały początek historii naszej warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych potwierdzają , iż umiłowanie rodzimości nierozłączne było z uważnym studiowaniem własnych zabytków. Po częściowo tylko przeprowadzonej, w przededniu powstania styczniowego, reformie instytucji kultury przez margrabiego Wielopolskiego, w wyniku której powołano dzisiejsze Muzeum Narodowe, dyrektorzy i profesorowie Klasy rysunkowej pełnili w nim funkcje dyrektorów i opiekunów zbiorów (wyłonionych zresztą z dawnej kolekcji Szkoły Sztuk Pięknych). W XIX wieku w sposób naturalny zacieśniały się więzy między artystami malarzami a instytucjami gromadzącymi dobra kultury narodowej, powołanymi do ich zabezpieczenia.

 

   Dla polskiej myśli konserwatorskiej momentem zwrotnym był I Zjazd Miłośników Zabytków Ojczystych w Krakowie w 1911 roku, określający na podstawie najnowszych koncepcji historii i teorii sztuki pojęcie zabytku. Wyprzedził o kilka lat zaledwie już w pełni oficjalne działania w ochronie zabytków, jakie podjął polski rząd. W latach 1918-1928 rozbudowano terenowy aparat konserwatorski, powołano Centralne Biuro Inwentaryzacji, pracownie konserwatorskie przy najważniejszych instytucjach – muzeach ( Narodowym w Warszawie – prowadził ją Bohdan Marconi, Wojska Polskiego – Józef Grein), bibliotekach (Narodowej w Warszawie – Bonawentura Lenart), wreszcie przystąpiono bądź zintensyfikowano konserwację i restaurację najważniejszych zabytków, przede wszystkim Wawelu. Wybitny udział w tym przedsięwzięciu późniejszych profesorów naszej ASP (Felicjan Szczęsny Kowarski, Leonard Pękalski) czy zaangażowanie warszawskich artystów w renowację stołecznej starówki potwierdza, iż w dwudziestoleciu międzywojennym w akademiach sztuk pięknych w Polsce problem ochrony i konserwacji zabytków był bardzo ważny. W warszawskiej ASP była to bez wątpienia zasługa stawiającej wysokie wymagania warsztatowe pracowni Tadeusza Pruszkowskiego czy koncepcji sztuki narodowej Władysława Skoczylasa.

 

    Jednak przed II wojną światową nie powołano w Polsce w akademiach sztuk pięknych studiów konserwatorskich. Istniały rozbudowane pracownie technik i technologii malarskich będące wstępnym, naturalnym etapem nauki przyszłych konserwatorów – siła rzeczy przede wszystkim malarzy. Jedną z pierwszych była zorganizowana przez Edwarda Kokoszkę pracownia technik malarskich i konserwacji w warszawskiej Miejskiej Szkole Stuk Zdobniczych i Malarstwa (MSSZiM), przekształconej z Klasy Rysunkowej, kontynuowana konspiracyjnie także w czasie okupacji.

 

 

    Zniszczenia ostatniej wojny spowodowały zasadnicze zmiany w nastawieniu władz do problemu ochrony zabytków i ich konserwacji, zmieniając także sposoby ich finansowania. Poważnym zagrożeniem stały się „zabiegi konserwatorskie” amatorów. Do ochrony ocalałych dóbr kultury narodowej zostały powołane przy Naczelnej Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki państwowe pracownie konserwacji, w 1951 roku wydzielone jako Pracownie Konserwacji Zabytków (PKZ). Dla ich właściwego wykorzystania konieczne było wykształcenie licznej grupy specjalistów konserwatorów na wydziałach i studiach konserwacji wyższych uczelni plastycznych. W ciągu zaledwie paru lat powołano Studium Konserwacji Malarstwa i Rzeźby Wyższej Szkoły Sztuk plastycznych w Krakowie i Studium Konserwacji Zabytków Malarstwa przy Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (oba 4.IX. 1947), Wydział Konserwacji Zabytków Akademii Sztuk Plastycznych w Krakowie (1950), wreszcie Specjalizację Technologiczno-Konserwatorską na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (1951). Był to jednocześnie czas zasadniczych dyskusji na temat teorii konserwatorskich związanych z postulowaną przez niektóre środowiska pełną rekonstrukcją i odbudową zniszczonych przez hitlerowców zabytków. Powołane studia i wydziały musiały zarazem określić profil i założenia własnych koncepcji konserwacji dzieł sztuki. Ze względu na ciągłość, znaczenie, specyfikę i dorobek najstarszego w Polsce Studium a następnie Wydziału Konserwacji Dzieł Sztuki w warszawskiej ASP, okoliczności jego powstania wymagają dokładniejszego omówienia. Inicjatorem powołania studium konserwatorskiego w warszawskiej akademii był zatrudniony jako wykładowca od 1931 roku historyk sztuki Michał Walicki. Na posiedzeniu senatu ASP w dniu 6 grudnia 1945 roku na wniosek profesora podjęto uchwałę o powołaniu podyplomowego studium konserwatorskiego. W czasie okupacji, podczas tajnych posiedzeń senatu pod przewodnictwem Walickiego, dyskutowano o koniecznych zmianach w warszawskiej uczelni. Proponowano wówczas – czynił to właśnie Walicki – wzmocnienie pracowni malarskich poprzez obsadzenie ich kolorystami (Jan Cybis, Józef Czapski, Artur Nacht Samborski), a całej szkoły wykładami filozofów (henryk Elzenberg). Prawdopodobnie wówczas dojrzała decyzja o powołaniu po zakończeniu działań wojennych studium konserwacji. 23 stycznia 1946 profesor Michał Walicki (po konsultacji z świeżo przyjętym historykiem sztuki, a przed wojną konserwatorem województwa lubelskiego i wileńskiego dr Ksawerym Piwockim, od 1945 roku dyrektorem Państwowego Instytutu Historii Sztuki i Inwentaryzacji Zabytków przy Naczelnej Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków MkiS) przedstawił na posiedzeniu senatu „wytyczne” programowe studium humanistycznego, w którym przewidział godziny zlecone z zakresu konserwacji, technologii i chemii malarstwa. Z czasem miałby powstać – według koncepcji Walickiego – badawczo-laboratoryjny instytut konserwacji dostępny absolwentom ASP, po którego ukończeniu uzyskiwaliby tytuł artysty malarza (rzeźbiarza) konserwatora. W ramach proponowanego studium humanistycznego planowano też powołanie muzeum sztuki współczesnej. Dla studentów uniwersyteckiej historii sztuki Walicki proponował zarazem obowiązkowe dwuletnie studium „dla wzmocnienia w nim potencjalnego odczuwania sztuki”. Z koncepcji Walickiego, od początku lat trzydziestych kuratora działu malarstwa obcego Muzeum Narodowego w Warszawie i jednocześnie wykładowcy historii sztuki na Uniwersytecie Warszawskim, wynikała jasno koncepcja usytuowania studiów konserwatorskich i ich profil. Wrażliwość na artystyczne jakości dzieła, jego unikalny charakter legną u podstaw rodzącego się warszawskiego studium konserwacji. O unikalności substancji zabytkowej i jej niepowtarzalności będzie pisał w tym samym czasie również Ksawery Piwocki polemizując z popularnymi po wojnie koncepcjami pełnej rekonstrukcji zniszczonego obiektu.

 

    Realizując wniosek senatu ówczesny rektor prof. Stanisław Ostoja-Chrostowski przeprowadził w pierwszych miesiącach 1946 roku rozmowy z Bohdanem Marconim, upatrując w nim nawet kierownika przyszłego studium. Marconi kierował Pracownią Konserwacji w Muzeum Narodowym i był zarazem – od roku – kierownikiem Państwowej Pracowni Konserwacji Malarstwa przy Naczelnej Dyrekcji MiOZ (tam właśnie konserwowano Bitwę pod Grunwaldem Jana Matejki) mieszczącej się w gmachu Zachęty, gdzie odbywała się część zajęć studentów Akademii. Już w 1945 roku przygotowywał projekt nauczania kadr konserwatorskich. Od jesieni 1945 roku pracownia ta miała skompletowane wyposażenie, które Marconi gotów był udostępniać studentom Akademii. Profesor Walicki z kolei na marcowym posiedzeniu senatu przedstawił propozycję złożoną przez profesora Edwarda Kokoszkę. Edward Kokoszko, do 1 marca 1947 roku profesor malarstwa i rysunku w Miejskiej Szkole Sztuk Zdobniczych i Malarstwa w Warszawie i jednocześnie, od marca 1946 roku, profesor malarstwa w ASP, był w 1936 roku w MSSZiM kierownikiem i organizatorem pierwszej w kraju pracowni technik malarskich i konserwacji zabytków. Za pośrednictwem prof. Walickiego Kokoszko zaproponował senatowi ASP swoją osobę na stanowisko kierownika przyszłego studium konserwatorskiego. Kokoszko, podobnie jak profesor Felicjan Szczęsny Kowarski, był zwolennikiem połączenia dwóch wyższych szkół plastycznych w Warszawie (MSSZiM przekształcaną właśnie w Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych im. Cypriana Kamila Norwida i ASP) w jedną uczelnię. Kokoszko przygotowywał w tym czasie w MSSZiM „pracownię konserwatorską”, w zakresie której miałaby znaleźć się także pracownia Bonawentury Lenarta, profesora introligatorstwa i kultury książki w MSSZiM (od 1929 roku był on konserwatorem Biblioteki Narodowej w Warszawie, w 1945 roku organizatorem Państwowej Pracowni Konserwacji Zabytków Grafiki przy Naczelnej Dyrekcji MiOZ).

 

     Na posiedzeniu senatu w dniu 5 kwietnia 1946 roku rektor Chrostowski poinformował profesorów, że z chwilą zakończenia prac adaptacyjnych budynku na ulicy Myśliwieckiej, jesienią 1946 roku zostanie powołane studium konserwatorskie dla absolwentów ASP oraz dla osób z zewnątrz po dopełnieniu odpowiednich formalności. W listopadzie senat ustalił wstępne założenia przyszłej struktury ASP. Dla absolwentów wydziału malarstwa przewidziane było utworzenie dwuletnich zakładów specjalnych (sgraffito, witraż, tkactwo, mozaika, konserwacja itp.). O ostatecznym charakterze Studium Konserwacji zadecydowała propozycja Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków, której pracownie dysponowały odpowiednim sprzętem, a przede wszystkim obiektami wymagającymi zabezpieczenia i nadającymi się do ćwiczeń i nauki.

 

     Dla losów tworzonego studium konserwacji decydująca była jednak dopiero pierwsza połowa 1947 roku. Posiedzenie senatu ASP w dniu 22 stycznia 1947 w całości poświęcone było sprawie utworzenia Studium Konserwacji i Restauracji Zabytków (taki zapis figuruje w protokole obrad senatu, ostatecznie w regulaminie studium zostało ono nazwane „Studium Konserwacji Zabytków Malarstwa”). Rektor Chrostowski stwierdził na nim iż, „Naczelna Dyrekcja Muzeów i Ochrony Zabytków w zrozumieniu potrzeb obecnej doby powojennej i doceniając w pełni wagę pracy konserwatorskiej […] wystąpiła do Akademii z propozycją zorganizowania Studium Konserwatorskiego, które powstałoby przy Akademii”. W związku z tym 18 lutego senat powołał komisję opiniodawczą w składzie: Edmund Bartłomiejczyk, Ksawery Piwocki i Michał Walicki, która zaopiniowała skierowane do Rektoratu wnioski o powołanie artysty malarza Edwarda Kokoszki na stanowisko profesora nadzwyczajnego technik malarskich i Bohdana Marconiego na stanowisko profesora nadzwyczajnego restauracji i konserwacji (dekretem prezydenta obaj zostali mianowani 7 maja 1947). Powołano także komisję programową, w skład której weszli Kokoszko, Marconii, Piwocki dla opracowania statutu i programu Studium. 28 czerwca na posiedzeniu senatu komisja programowa przedstawiła swoje prace, które po uzgodnieniu z Naczelną Dyrekcją Muzeów miały zostać zatwierdzone przez senat.

 

    4 października senat zatwierdził ostatecznie regulamin Studium Konserwacji Zabytków Malarstwa chociaż poprawki nad jego ostateczną wersją – i nazwą – dodawano jeszcze długo. W dyskusji poprzedzającej przyjęcie dokumentu brali udział Chrostowski, Kowarski, Walicki i Piwocki. Felicjan Szczęsny Kowarski był zdania, iż należy zorganizować zaledwie pracownie specjalistyczne –„doświadczalne pracownie o charakterze naukowo-twórczym” przy Wydziale Malarstwa i Rzeźby, rezygnując z osobnego studium. Był to jednak głos odosobniony. Ustalono, iż trzeba jak najszybciej „a) zweryfikować kwalifikacje konserwatorów czynnych, których wiadomości techniczne często nie odpowiadają polotowi zrozumienia wagi pracy, b) wyszkolić co najmniej stu ludzi, którzy mogliby stanąć do pracy w charakterze kierowników pracowni konserwatorskich państwowych i samorządowych, gdyż praca konserwatorska jest obecnie nakazem chwili i urasta do skali zagadnienia państwowego”. Tak brzmiała pierwsza wersja §1 przyjętego regulaminu: „ W zrozumieniu potrzeb obecnej doby powojennej, w której waga pracy konserwatorskiej nabiera specjalnego znaczenia i urasta do skali zagadnienia państwowego, powstaje przy Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie specjalne studium Konserwacji Zabytków Malarstwa i Technik Malarskich.” §3 natomiast stanowił iż „Celem Studium jest wyszkolenie nowych kadr specjalistów dyplomowanych, upoważnionych do odpowiedzialnej pracy konserwatorskiej oraz w okresie przejściowym, przeszkolenie konserwatorów obecnie czynnych”. Przyjęty przez senat regulamin przyporządkował studium bezpośrednio senatowi i powołał dwie katedry: konserwacji malarstwa (z kierownikiem Bohdanem Marconim) i technik malarskich (kierowanej przez Edwarda Kokoszkę). „Obsadę Studium stanowić będą dwaj zastępcy profesorów pp. Marconi Bohdan i Kokoszko Edward, delegat Naczelnej Dyrekcji mgr Witold Kierzkowski, delegaci Wydziałów Akademii oraz dwóch adiunktów (zagadnienia teoretyczne, pomoc przy przyswajaniu literatury fachowej oraz korekta praktyczna)”. Kierownikiem całego studium został Edward Kokoszko. Bohdan Marconi jesień 1947 roku spędził w Waszyngtonie konserwując tam obrazy będące własnością ambasady polskiej.

 

 

     28 stycznia 1947 roku, w tym samym czasie, kiedy decydowano o kształcie Studium Konserwacji ASP, odbyło się, z udziałem Lenarta, posiedzenie Rady Głównej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych im. C. K. Norwida. Omawiano sprawę pracowni konserwatorskiej w szkole, którą mimo starań uczelni i rozmów przeprowadzonych z ramienia szkoły, utworzono ostatecznie przy Akademii. W tym samym czasie, jesienią 1947 roku, w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych rozpoczęto prace podobne do warszawskiego Studium Konserwacji Zabytków Dzieł Sztuki.

Studium Konserwacji Zabytków Malarstwa 1947-1950

 

     Rozpoczęcie zajęć na Studium Konserwacji w październiku 1947 roku zbiegło się z dyskusjami na temat kształtu przyszłej Akademii. Dla Studium konserwacji wynikały z nich dwa zagrożenia. Zwolennicy sztuki czystej, obrońcy samodzielności szkoły, głównie koloryści, którzy mieli największy wpływ na grono pedagogów Akademii, chcieli ograniczyć konserwację do specjalistycznych pracowni albo w ogóle się jej pozbyć. Z kolei zwolennicy połączenia dwóch wyższych uczelni stolicy i zrównoważenia przez to dominacji malarstwa sztukami użytkowymi czynili to bardzo często po to, aby ułatwić ministerstwu wprowadzenie do szkoły doktryny realizmu socjalistycznego. Innym ważnym elementem określającym ówczesną sytuację nowo powołanego Studium Konserwacji były dyskusje nad odbudową i rekonstrukcją zniszczonych zabytków. Zdawano sobie sprawę, szczególnie miał tego świadomość Bohdan Marconi, że dla świeżej placówki akademickiej niebezpieczne byłoby uleganie wpływom grona osób postulujących przede wszystkim rekonstrukcję zabytków, nawet jeśli opinia publiczna i ośrodki władzy bardzo się tego domagały. Mocno podkreślał naukowy charakter działań konserwatora, a w szkicu programu swej katedry na rok 1947/48 pisał: „Głównym zadaniem wyszkolenia jest konserwacja – zabezpieczenie w ścisłym tego słowa znaczeniu”.

 

   Mimo tych zagrożeń, trudności z zatwierdzeniem regulaminu w ministerstwie i zwykłych powojennych kłopotów Studium rozwijało się. Rozbudowywano pracownię fotograficzną pod kątem potrzeb konserwacji. Przeprowadzono pierwszy przewód habilitacyjny na Studium Konserwacji (4 listopada 1947 roku) Władysława Kowalskiego (opinie przygotowali profesorowie: Kowarski, Kokszko i Marconi). Tuż przed swoim usunięciem z Akademii i uwięzieniem rozpoczął swoje wykłady Michał Walicki. „Uroczyste otwarcie” już działającego studium odbyło się 20 lutego 1948 roku w Muzeum Narodowym w obecności profesorów Akademii, dyrektora Stanisława Lorentza, wysokich urzędników Naczelnej Dyrekcji MiOZ i oczywiście samych studentów.

 

     Zajęcia odbywały się w Zachęcie w specjalistycznych pracowniach Naczelnej Dyrekcji muzeów i Ochrony Zabytków (od 1951 roku wyodrębnionych jako PKZ). Na studium można się było dostać po zdaniu egzaminu wstępnego i uzyskaniu absolutorium na wydziale malarstwa, chociaż pierwsze roczniki potraktowano pod tym względem ulgowo. W pierwszym roku akademickim 1947/48 studiowali: Michał Baran (Baranowski), Władysław Foland, Mieczysław Skrzypiński, Janina Czerwijowska, Konstanty Tiunin, Maria Skulska, Hanna Markowska (Zawadzka), Janina Wyszyńska (Prosnakova), Ryszard Bielecki i Zofia Rancewicz. Studia trwały dwa lata. Na egzamin dyplomowy składały się „a) wykonanie kopii z zachowaniem technik oryginału, b) wykonanie samodzielnej pracy z dziedziny konserwacji, c) technologii malarskiej”. Do sukcesów należy zaliczyć udział studium – jako jedynego w kraju – w ogólnopolskiej wystawie szkół artystycznych w Poznaniu w 1949 roku.

 

  Narastająca stalinizacja kraju powoli zaczęła dosięgać także szkolnictwo artystyczne. Dotychczasowe niezobowiązujące dyskusje na temat ewentualnego połączenia szkół artystycznych Warszawy zaczęły nabierać niepokojącego tempa. Jesienią 1948 roku Ministerstwo Kultury i Sztuki powołało Komisję Ustrojowo-Programową Szkolnictwa Artystycznego, której przewodził Juliusz Krajewski z Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych im. Cypriana Kamila Norwida. Przeciwko powszechnej w Akademii Sztuk Pięknych koncepcji szkoły dwuwydziałowej i podporządkowania Akademii sztukom czystym – malarstwu i rzeźbie – zaprotestował Kokoszko. Obawiał się, że przy takiej koncepcji szkoły może zostać ograniczone Studium Konserwacji i doprowadzić tym szybciej do nakazowego połączenia obu uczelni. W liście z 3 maja 1949 roku do kolegów profesorów w sprawie przyszłego kształtu ASP w perspektywie projektowanej ustawy o wyższym szkolnictwie artystycznym postulował, aby profesorowie zajęli jednoznaczne, solidarne stanowisko. Opowiedział się jednocześnie za połączeniem ASP i PWSSP. Zaproponował dwuletnie studium ogólne i trzy lata róznych specjalizacji (m.in. konserwatorskiej). W początkach czerwca 1950 roku odbyła się w Nieborowie głośna narada na temat reformy i programów szkół plastycznych. Sprawy konserwacji referował na niej Bohdan Marconi. Jednak fuzja uczelni była już przesądzona. W październiku 1950 roku nastąpiło, wbrew woli większości profesorów, administracyjne połączenie dwóch wyższych plastycznych uczelni warszawskich (podobnie działo się w Krakowie). W wyniku połączenia w nowej, nazwanej teraz Akademią Sztuk Plastycznych (nazwa utrzymała się do 1957 roku), uczelni powołano zrazu dziewięć wydziałów, między innymi Wydział Konserwacji.

 

Wydział Konserwacji 1950-1952

 

Zamiana studium na wydział zasadniczo zmieniła jego oblicze. Przede wszystkim dotychczasowe, poświęcone malarstwu studium należało rozszerzyć o inne specjalizacje.

Od jesieni 1950 roku został zatrudniony józef Grein (w latach 1920-1932 kierownik pracowni konserwacji w Muzeum Wojska w Warszawie, a następnie do 1945 roku zatrudniony w pracowni konserwatorskiej Muzeum Narodowego w Warszawie i od 1945 roku kierownik Pracowni Konserwacji Sztuki Zdobniczej Naczelnej Dyrekcji MiOZ). W Akademii objął pracownię konserwacji sztuki zdobniczej. Z PWSSP razem z innymi profesorami przyszedł do powiększonej Akademii Bonawentura Lenart. Od października 1950 roku był zatrudniony jako wykładowca introligatorstwa na Wydziale Grafiki. Dekretem prezydenta z 11 kwietnia 1951 roku mianowany został profesorem zwyczajnym konserwacji zabytków grafiki na Wydziale Konserwacji (od roku następnego pracował także jako konserwator zabytków grafiki w PKZ). O ile konserwacja papieru zagościła na stałe (z małymi przerwami) na wydziale, studium czy katedrze konserwacji warszawskiej ASP o tyle pracownia konserwacji sztuki zdobniczej przetrwała zaledwie do czasu choroby Greina, to jest do roku 1953. Na krótko na razie zadomowiła się także na wydziale pracownia konserwacji rzeźby Jana Ślusarczyka, dawnego asystenta Tadeusza Breyera. Przygotowany przez niego szeroki program (z października 1951) dobrze oddaje ówczesne poglądy kadry wydziału w zakresie konserwacji. Program przewidywał: „a) Dokładną znajomość stylu, kładąc nacisk na kopiowanie sumienne i dokładne rzeźb, płaskorzeźb, ornamentu w stylach spotykanych na terenie Polski (t.j. romańskim, gotyckim, renesansowym, barokowym i klasycystycznym). b) Dokumentację (studia porównawcze, inwentaryzacje). c) Technikę naprawy: wzmacnianie i uzupełnianie zniszczonych części. d) Materiałoznawstwa: kamień, drewno, metal, ceramika, sztuczne tworzywo, szkło, kość itp. e) Technologię: przygotowanie klei, spoiw, odkażanie, usuwanie szkodników, zapobieganie zniszczeniu. f) Rekonstrukcja rzeźby z podkreśleniem różnicy między oryginałem a częścią rekonstruowaną przez zastosowanie np. odmiennej faktury”.

 

       Wydział Konserwacji był chyba jedynym, który tak wiele skorzystał na połączeniu uczelni. Był też chyba jedynym, na którym w tym trudnym stalinowskim okresie nie dochodziło do ostrych spięć. Co prawda na posiedzeniu senatu w dniu 19 stycznia 1951 roku rozpatrywano konflikt między zetempowską „komisją młodzieżową” sprawdzającą frekwencje studentów i profesorów a asystentem Wydziału Konserwacji, ale był to sporadyczny wypadek i raczej dobrze świadczący o postawie kadry wydziału. Przeciwko założeniom młodzieżowych „kół naukowych”, stawiających sobie niejednokrotnie za cel korygowanie w myśl zasad marksizmu nauk profesorów wystąpił też zdecydowanie dziekan wydziału Edward Kokoszko.

 

     Na tym samym styczniowym posiedzeniu senatu prorektor Łyżwański „odczytał list prof. Kokoszki, który prosi o zwolnienie go ze stanowiska dziekana Wydziału Konserwacji, a to z powodu przeciążenia pracą. Prof. Kokoszko proponuje na swego następcę prof. Marconiego. Senat przyjął prośbę i propozycję prof. Kokoszki i uchwalił wystąpić z odpowiednim wnioskiem do Min. Kultury i Sztuki”. 31 stycznia Kokoszko został zwolniony z funkcji dziekana, jego miejsce zajął Bohdan Marconi. Edward Kokoszko, dawny asystent Pruszkowskiego, wspaniały znawca tajników warsztatu malarskiego, czuł się jednak przede wszystkim malarzem. 1 września tegoż roku objął funkcję dziekana Wydziału Malarstwa.

 

     Rok 1951 na Wydziale Konserwacji to rok niezwykle intensywnej pracy. Podczas obrad senatu w dniu 6 marca „Sprawozdanie z Wydz. Konserwacji złożył ob. Prof. Marconi. Dyscyplina pracy grona nauczycielskiego zupełnie dobra. Stosunek studentów do pracy więcej niż zadawalający tak, że nie było podstaw do stosowania rygorów karnych. Należy się spodziewać, że mimo obiektywnych przeszkód program nauki zostanie wykonany”. W porównaniu z napiętą sytuacją na innych wydziałach był to obraz zaskakujaco odmienny. Na listopadowym posiedzeniu senatu Marconi poinformował „że opracowany jest cały program Wydziału Konserwacji”. Był to program wstępny, ale konieczny ze względu na rozszerzenie specjalności i wzrost liczebny kadry. Było teraz pięć specjalizacji: konserwacja malarstwa (prof. Bohdan Marconi, st. Asystent Maria Orthwein, st. As. Hanna Zawadzka), konserwacja sztuki zdobniczej (za-ca prof. Józef Grein), konserwacja rzeźby (adiunkt Jan Ślusarczyk), , konserwacja grafiki (prof. Bonawentura Lenart) i konserwacja malarstwa ściennego (adiunkt Karol Dąbrowski). Ponadto na wydziale były zajęcia i wykłady z: historii sztuki (prof. Ksawery Piwocki, prof. Adam Niemczyc, wykładowca Mieczysław Porębski), historii i teorii konserwacji (prof. Marconi, prof. Piwocki), perspektywy odręcznej (prof. Feliks Roliński, mł.as. Jerzy Miller), technologii (adiunkt Karol Dąbrowski), fizyki i chemii (wykł. Hanna Jędrzejewska), rysunku (Zofia Cygańska-Matuszczyk, mł.as. Maria Skulska), malarstwa (adiunkt Franciszek Dragan, mł. as. Maria Skulska), rzeźby (adiunkt Jan Ślusarczyk). W 1952 roku wydział opuścili pierwsi dyplomanci. Było ich trzynastu: dwunastu z konserwacji malarstwa i jeden z rzeźby.

 

     W pierwszej połowie 1952 roku podjęto propagandową akcję ściślejszej współpracy wydziałów akademii sztuk plastycznych z zakładami pracy. Wynikiem tego odgórnego działania ministerstwa było specjalne posiedzenie w dniu 21 kwietnia przedstawicieli wydziału konserwacji ASP i PKZ w sprawie szkolenia przyszłych konserwatorów i sposobów wykorzystania dobrze wyposażonych pracowni PKZ-owskich (tzw. „klinika wydziału”) na potrzeby szkolenia studentów. Był to ważny krok porządkujący i zacieśniający współpracę obu instytucji z oczywistą korzyścią dla Akademii.

 

      Ta dobra sytuacja Wydziału Konserwacji wyraźnie odbijała od powszechnie panującej w szkole. Paraliżująca doktryna realizmu socjalistycznego, agresywne zachowania bojówek młodzieżowych, gwałtowny spadek frekwencji studentów na zajęciach zmusił wreszcie ministerstwo i senat do działania. Nowy rektor ASP Marian Wnuk przedstawił jako jeden ze środków zaradczych na kryzysową sytuację szkoły nowy schemat organizacyjny uczelni. Chciano w ten sposób zapobiec rozbiciu na poszczególne wydziały – „szkoły w szkole” i doprowadzić do wzmocnienia roli malarstwa i rzeźby oczyszczonej z najbardziej prostackiego socrealizmu. Na posiedzeniu senatu 21 kwietnia 1952 „prorektor Piwocki przedstawił schemat nowej organizacji ASP. W tym schemacie uczelnia dzieli się na cztery wydziały: mianowicie Wydziały Malarstwa, Rzeźby, Grafiki, A. Wnętrz oraz cztery studia: Ogólne, Tkaniny, Scenografi i Konserwacji z tym, że St. Ogólne i Scenografia są studiami samodzielnymi, natomiast St. Tkaniny połączone jest i podlega W-łowi A. Wnętrz, a St. Konserwacji W-łowi Malarstwa.[…] Dopiero na III roku studiów studenci dzieleni są odpowiednio również między pozostałe wydziały i studia, na których specjalizują się w ciągu lat trzech. […] Ob. Prof. Marconi zgłosił zastrzeżenia co do przyłączenia i przyporządkowania St. Konserwacji Wydziałowi Malarstwa. Studium Konserwacji obejmuje nie tylko zagadnienia Konserwacji malarstwa, ale i grafiki i sztuk zdobniczych i przyporządkowanie tych działów studiów Wydziałowi Malarstwa może jedynie skomplikować bardzo poważnie i utrudnić pracę St. Konserwacji. Zgodnie z tym Ob. Prof. Marconi stwierdza, ze jeżeli jest konieczne obniżenie stopnia studiów konserwacji z wydziału na studium, to jednak w interesie pracy i nauki na tym odcinku leży pozostawienie studium samodzielności.” Protest profesora nie został jednak uwzględniony…

Ciąg dalszy nastąpi…

 

Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie © 2017

Korzystamy z technologii ciasteczek. Przeglądając naszą stronę zgadasz się na używanie ich. Polityka cookies.Rozumiem